Ułatwienia dostępu
Zapachniało piernikami.… Nasze Mikołajki podczas pieczenia pierniczków.
"Ojej, cóż za zapach! cynamon, goździki, coś mi się wydaje, że ktoś upiekł pierniki. Świąteczne pierniki, serduszka, dzwoneczki, kształty przeróżne, nawet gwiazdeczki. Rumiane, pachnące, pięknie przystrojone zapewne szybko, zostaną zjedzone."
Uwielbiamy te łakocie z korzenną nutą. Uwielbiamy wspólne gotowanie. Uwielbiamy ten czas oczekiwania czy to już!!! A na koniec to co najlepsze czyli jedzenie i częstowanie. A łakomczuchów u nas nie brakuje. Smacznego!!!!

























